Praca z Ciałem w procesie psychoterapii w podejściu Gestalt cz. 4 i 5.

Praca z Ciałem w procesie psychoterapii w podejściu Gestalt cz. 4 i 5.

Refleksje inspirowane praktyką kliniczną – Granice w procesie psychoterapii.

Dzisiejsze rozważania poświęcę tematowi granic w kontekście pracy z ciałem. Nieco sztucznie wyodrębnię granice z całości w celu uwypuklenia tematu. Granica cielesna – element organizmu, rozumiana fizycznie oraz jako komponent emocjonalny i psychiczny zakorzeniony w ciele. Organizm w swojej doskonałości wyposażony jest w funkcje, których celem jest życie i dbanie o to by organizm przeżył ponad wszystko. To funkcja niezmiernie ważna w ochronie i radzeniu sobie z nadmiernymi doświadczeniami.

Aby dobrze mogła być wypełniana niezbędne jest jej niezawodne działanie. Sprawność zapewniona jest poprzez wyeliminowania zbytecznych funkcji i pozostawienie priorytetowych. Eliminując w sytuacja kryzysowych świadomy i pełen kontakt na rzecz automatyki i szybkiego, skutecznego działania. W konsekwencji nie wszystko podlega analizie, logice i rozumieniu, a jednak dokonuje się na poziomie ciała i tam pozostaje w pamięci choć tego nie pamięta na poziomie świadomym. Reakcje na trudne doświadczenia powstaje w uczuciach, myślach i ciele. Idealnym rozwiązaniem byłoby pozostawanie w pełnym świadomy kontakcie na poziomie emocji, myślenia i cielesności. Jednakże część doświadczeń jest nie możliwa do pomieszczenia w granicach, czyli w pełnym kontakcie z powodu ich siły, intensywności czy trudności. Nadmiarowe uczucia i doznania dla organizmu poszukują ujścia lub pomieszczenia radząc sobie z doświadczeniem wyrzucając część doświadczenia poza świadomy kontakt. Organizm zaczyna sobie radzić poza granicami szukając rozwiązań w mechanizmach obronnych i przetrwania poprzez np. unikania kontaktu ze zranioną, bolesną częścią siebie. Decyzja organizmu o przetrwaniu eliminuje zbędne czynności i koncentruje się na koniecznych działaniach. Nie rozmyśla o strategii, a sięga po dostępne, stosowane wyuczone – działa automatycznie. Powstaje pytanie jak dochodzi do wyuczenia strategii postępowania?

  1. poprzez zaburzenie kontaktu granicznego, fizycznego, czyli takiego kontaktu, który był pozbawiony komfortu lub naznaczony bólem, zimnem, twardością, zranieniem itp.
  2. poprzez zaburzenie kontaktu granicznego emocjonalnego, czyli doświadczenie kontaktu, w którym następuje reakcja obronna w związku z negatywnym odczuciem subiektywnym. Obronę rozumiem, jako reakcje emocjonalną osadzoną w ciele, emocja wraz z doznaniem, reakcją ciała. 

    W obu przypadkach wejście w nawyk jest związane z siła doznania oraz z powtarzalnością tego samego lub podobnego kontaktu. Ponadto siła reakcji strategicznych/ automatycznych związana jest z momentem ich powstania, im wcześniej tym silniejsza, trwalsza reakcja obronna i mniej świadoma.
  3. reakcje automatyczne uznawane przez organizm jako trauma – czyli zagrożenie życia i zdrowia takie rozumienie traumy rozszerza reakcje i kwalifikację doznań

Traumatyczne doznania są odbierane, jako doświadczenie, które organizm nie mogąc pomieścić w granicach doświadczenia z jakim się mierzy poszukuje rozwiązania i pomieszczenia go w sobie pomimo tego. Podejmuję działania na skraju wytrzymałości decyduje się ponieść wszelkie koszty z tego wynikające uznając, iż jest to jedyny sposób, aby uniknąć rozpadu. W konsekwencji nadmiar musi zostać pomieszczony mimo, iż siła natężenia wykracza za granicę, wytrzymałość zostaje naruszona, a uruchomione działania zmierzają do przetrwania. Wysiłek jest proporcjonalny do siły i natężenia emocjonalnego. Tak, więc zarówno ból fizyczny jak i psychiczny są wzajemnie ze sobą powiązane i umiejscowione w cielesności organizmu. Odzwierciedlenie ich znajdujemy w emocjach i ciele oraz myślach, jednak zostają po za granicami świadomego kontaktu, a ciało ze względu na ewolucyjne wzorce przetrwania reaguje automatycznie ograniczając pełen świadomy kontakt.

W procesie psychoterapii celem jest przywrócenie kontaktu z utraconymi częściami lub miejscami, którymi unika się kontaktu w celu uniknięcia bolesnych zranień emocjonalnych, psychicznych i fizycznych. Podobnie jest z granicami – na granicy skutkują brakiem kontaktu lub unikaniem kontaktu z własnymi granicami w celu ochronienia się przed kontaktem z cierpieniem, bólem itp.

Klient doświadczający uczuć z przeszłości w gabinecie w czasie sesji przeżywa reaguje obronnie i unika kontaktu z granica gdyż kontakt z granicą oznacza pełen kontakt z tym przed czym ucieka. W moim przekonaniu niezbędne staje się umożliwić kontakt ze zranioną granicą w celu wysycenia uczuć od których ucieka. Powstaje pytanie jak tego dokonać? W moim przekonaniu bezpieczne i „zdrowe granice”, również fizyczne psychoterapeuty stają się granicami, w których klient może wejść w kontakt ze swoimi zranionymi granicami przed którymi ucieka. Granice psychoterapeuty stają się granicami dla granic klienta, odczuwanych jako dodatkowe wzmocnienie jego niestabilnych i słabych granic.

Kolejnym krokiem jest oswojenie się poprzez pozostawanie w kontakcie ze swoimi odzyskanymi granicami. Granicami „odzyskanymi”, czyli uleczonych ze zranień, których klient unikał. Uciekał przed ranami ze swoich granic unikając kontaktu, gdyż bał się doświadczyć bólu, jaki w sobie nosi i przed jakim ucieka. Pozostawał więc bez granic lub poza granicami. Granice psychoterapeuty stanowią czasem jedyne granice odczuwalne, bezpieczne przez klienta i nadają ramy dla poszukiwań własnych przez klienta. Kontakt z ramami staje się możliwy do pomieszczenia, zawarcia w sobie kiedy klient czuje wyraźne granice i siłę psychoterapeuty zawierającego natężenie przeżywanych uczuć.

Trauma ma charakter wielowymiarowy, zaangażowanie organizmu odbywa się automatycznie, a siła powstających reakcji jest tak wysoka, że często konsekwencją staje się pozostanie organizmu w mobilizacji i nie możności powrotu ze stanu alarmu do spoczynku. Takie zjawisko skutkuje zaburzeniami stresu pourazowego.

Wpływ traumy na organizm (D. Berceli):

„badania wykazują wpływ traumy na ciało człowieka oraz kluczowe współoddziaływanie i wzajemną współzależność pomiędzy autonomicznymi reakcjami ciała, a procesami neurologicznymi. Bez względu na to, czy występuje w formie psychologicznej, fizycznej, emocjonalnej, czy interpersonalnej wpływ na organizm jest nieunikniony.

Traumę spostrzega się jako instynktowną reakcję ciała aspekty neurologiczne, biologiczne i anatomiczne organizmu ulega zmianie podczas wystąpienia doświadczenia traumatycznego. Osobowość jednostki najzwyczajniej dostosowuje się na nowo do innego już ciała. Innymi słowy, pierwotna reakcja obronna ciała na traumę wytwarza psychologiczno – adaptacyjną reakcję wtórną (…) instynktowne niekontrolowane reakcje ciała przejęły kontrolę nad osobowością. Neurologiczne, biologiczne i autonomiczne zmiany spowodowały, że osobowość też uległa zmianie. Organizm pozostaje w stałej mobilizacji, czyli adaptacyjnej reakcji obronnej. Ciało musi sobie poradzić z nadmiarem emocji w efekcie napinają się mięśnie i zaczyna się w nich gromadzić zbyt duże ilości energii. Jeśli nie zostanie napięcie uwolnione z organizmu będziemy mieli do czynienia ze stanem przewlekłym. (…) Pourazowe reakcje związane są pozostałościami nierozładowanych emocji. Nadmiar energii pozostaje wówczas w biologiczno – nerwowo-psychicznej pętli, która sprawia, że działamy pod przymusem (przymus związany z informacją płynącą z napięcia mięśniowego do mózgu) i powtarzamy zachowania. Organizm przyzwyczaił się do produkcji kortyzolu i adrenaliny, jest produkowana choć już nie jest potrzebna. Zasadniczo powstaje uzależnienie organizmu od tych substancji. Zwiększenie adrenaliny towarzyszy zmniejszeniu poziomu serotoniny. (…) doświadczenie traumatyczne może powodować, że organizm zacznie produkować substancje zmieniające świadomość i postrzeganie zmysłowe. ( … ) pompowanie opioidów do krwi, które działają znieczulająco, a tym samym umożliwiają sprawne działanie organizmu. Ból ograniczałby możliwość funkcjonowania w sytuacji kryzysu, poradzenia sobie z atakiem. Organizm może zostać zatrzaśnięty w pętli neuronowo – przyczynowo – skutkowej. ”

Reakcja traumatyczna jest podstawową reakcją kryzysową dzięki której organizm może przetrwać. Są to reakcje instynktowne i nie podlegają świadomej kontroli – odpowiada za nie zwierzęcy instynkt. Organizm w sytuacji krytycznej mobilizuje się zawężając swoje reakcje do trybu przetrwania, jest to niestandardowe doświadczenie dla organizmu, więc koszty aktywowania takiego systemu w organizmie są proporcjonalne.

Teoria poliwagalna opisuje trzy strategie przetrwania:

  1. Mobilizacja, reakcja walki lub ucieczki
  2. Dysocjacja (udawanie śmierci, apatia, bezsilność, omdlenie, unikanie jakiejkolwiek aktywności)
  3. Zaangażowanie społeczne (słuchanie, mimika empatyczna, wokalizacja)

Aleksandra Replin

Jeśli masz jakieś pytania, jesteśmy do Twojej dyspozycji.Kontakt  →

Serwis wykorzystuje pliki cookies w celu zagwarantowania pełnej funkcjonalności.